Chord Nation na Enter Enea Festival

Mieliśmy przyjemność zostać zaproszeni przez Leszka Możdżera i Enter Enea Festival aby zaprezentować się jako Nikola Kołodziejczyk Orchestra ze suitą „Chord Nation”. Oto fragmenty recenzji:

„Drugi dzień festiwalu otworzyła Nikola Kołodziejczyk Orchestra. Jej lider pianista, kompozytor i dyrygent jest jednym z największych objawień ostatnich lat. Tym razem ze swoją międzynarodową orkiestrą przedstawił swój najnowszy projekt czyli suitę koncertową „Chord Nation”. Podobać się w niej mogła gra sekcji dętej, ale wirtuozerią błysnął też wibrafonista Bartek Pieszka. Z orkiestrą znakomicie współgrał charyzmatyczny głos wokalistki związanej z Poznaniem Agi Kiepuszewskiej. Mniej do powiedzenia miała niestety, a szkoda sekcja smyczkowa. Była jakby dopełnieniem. Całości. Rozwój Nikoli Kołodziejczyka i losy założonej przez niego orkiestry warto będzie śledzić, bo ci młodzi ludzie to przyszłość polskiego jazzu i polskiej muzyki rozrywkowej. ”
Marek Zaradniak
Czytaj więcej: http://www.gloswielkopolski.pl/kultura/a/enter-enea-festival-to-byl-fest...

„Nagrodzony dwoma Fryderykami (w ub. r. za debiut. i tym za "Barok progresywny") międzynarodowy zespół przyjechał ze swoim pierwszym wydawnictwem "Chord Nation". I przez godzinę udowodnili, że jazzowy big band (czy jak wyjaśnił lider, orkiestra, bo mają kwartet smyczkowy) to niekoniecznie miły dla ucha, prosty swing, a pełnokrwisty i wymagający jazz.”
Piotr Skórnicki
Czytaj więcej: http://poznan.wyborcza.pl/poznan/5,36037,20138289.html?disableRedirects=...

„Usłyszeliśmy nagrodzoną tegorocznym Fryderykiem suitę koncertową Chord Nation. Ze sceny popłynęła tak wielka energia, ten koncert był jak podmuch huraganu, zagrali po prostu brawurowo. Muzycy zgromadzeni na scenie, a pochodzący z różnych krajów zaprezentowali nam dużą dawkę energicznego, transowego i niczym nieograniczonego jazzu.Dźwięki zaskakiwały odmiennością (za sprawą niektórych instrumentów np rożku), a rozbudowane instrumentarium wzbogaciło muzyczną treść. Potęga i rozmach klasyki zderzyły się tutaj z intymnym jazzowym brzmieniem, elementami ludowymi i barwnym ethno. Wciągająca fuzja, której mianownikiem wspólnym był brak ograniczeń. Tego dnia od samego początku wszyscy z niepokojem patrzyli w niebo, miało się wrażenie, że za chwilę rozpęta się straszliwa burza. Całe szczęście natura jedynie troszkę nas postraszyła i skończyła się na szalejącym wietrze i kilku zagubionych kroplach deszczu. Wiatr tego wieczoru stanowił dodatkowy instrument- czar plenerowego festiwalu.”
Pamela Pachuta
Czytaj więcej: https://paniwdredachpoleca.blogspot.com/2016/05/enter-enea-festival-2016...

„Drugi dzień – pierwszy koncert – i natychmiast przeświadczenie, że biorę udział w czymś wyjątkowym. Na scenie Nikola Kołodziejczyk Orchestra.
Jakbym w krótkim czasie przeżył niesamowitą podróż, spotykając na swojej drodze big bandy i orkiestry, będące wzorcem dla tego typu muzyki. I co rusz dochodziłem do wniosku, że jednak bezsensowne są jakiekolwiek porównania.
Aż w pewnym momencie musiałem stwierdzić, że jedyne co mogę zrobić, to uznać przentowane „Chord Nation” za dzieło nad wyraz współczesne.
Wszelkie użyte analogie mają ewentualnie pokazać mi kontekst, pozwalający lepiej zrozumieć istotę wypowiedzi – pomyślałem, by już zaledwie po chwili zachwycać się drobiazgowo dopracowanymi aranżacjami.
Może faktycznie słyszałem czasami Gershiwna, a może wyłącznie dlatego, że chciałem go w tym ich graniu odnaleźć, przywiązany niesamowitą miłością do tego twórcy – do czego powinienem się wreszcie przyznać.
Albo momentami wokalizy Agi Kiepuszewskiej kazały mi poszukiwać – chociażby w latach 70-tych – jednak szybko porzucałem wszelkie rozważania, aby nie utracić kolejnej pięknej chwili.
Gdy widownię cieszyły dźwieki wyjątkowych instrumentów – takich jak rożek czy wibrafon, na które Nikola Kołodziejczyk zwracał uwagę przed występem – śledziłem z uwagą saksofony i trąbki. Ich potężna siła przekonywała, że mamy do czynienia nie tylko z czymś naprawdę perfekcyjnym, ale również idealnie odpowiadającym potrzebie czasów, w których żyjemy.
Muzyka Nikoli Kołodziejczyka jest aż tak sugestywna, że wręcz zabiera zdolność jakiegokolwiek wyobrażenia, jak mogłaby zabrzmieć inaczej taka współczesna orkiestra. I jeszcze jedna refleksja – „na żywo” wszystko brzmi lepiej niż z płyty, bez względu, czy wykonanie jest równie doskonałe.
Ta muzyka potrzebuje po prostu o wiele więcej przestrzeni, niżeli jakakolwiek inna – o czym nie muszę chyba nikogo przekonywać.
A gdy zaczynał wiać silny wiatr, kołysząc do tego drzewami… Ech, niesamowite wrażenie, które na pewno we mnie pozostanie – proszę mi wierzyć.”
Piotr Bielawski
Czytaj więcej: http://etherjazzu.pl/opowiem-o-trzech-koncertach-i-jednej-rozmowie-i-bed...

Zdjęcia z drugiego dnia festiwalu, w tym z koncertu i prób Orkiestry:

Wschód Kultury

Miałem przyjemność zaaranżować, orkiestrować, przygotować i jako dyrygent poprowadzić koncert z różnorodną muzyką ormiańską podczas festiwalu „Wschód Kultury” w Białymstoku na setną rocznicę tragicznego ludobójstwa ormian. Wykonawcy to Orkiestra Opery i Filharmonii Podlaskiej, Klezmafour, Adeb Chamoun, Łukasz Sabat na duduku, Marta Maślanka na cymbałach cieszyńskich, Maciej Nerkowski — baryton. Transmisja na żywo została zarejestrowana i jest dostępna w serwisie Youtube (wideo powyżej). Koncepcja i scenariusz koncertu — Klezmafour.
Partie przygotowałem z pomocą Agi Kiepuszewskiej. Szymon Białorucki oraz Mateusz Pliniewicz przygotowali wstępne transkrypcje. Realizatorem dźwięku transmisji był Maciej Barański, realizatorem dźwięku Opery — Paweł Lipski. Projekcje multimedialne przygotowała Agnieszka Rogala. Reżyseria świateł — Krzysztof Małachowski

Chord Nation released

Moja suita na orkiestrę jazzową „Chord Nation” jest już dostępna na iTunes. Premiera płytowa odbyła się w listopadzie 2014
Można kupić ją tu:
https://itunes.apple.com/album/chord-nation/id954810777

Jeśli wolisz zamówić płytę:
http://for-tune.pl/plyty/nikola-kolodziejczyk-orchestra-chord-nation/

Jeśli lubisz zobaczyć krążek przed zakupem możesz to zrobić w Warszawie, Krakowie, Gdyni, Łodzi, Wrocławiu i Lublinie:
http://for-tune.pl/sklepy-partnerskie

Możesz śledzić moje przedsięwzięcia muzyczne na facebooku:
https://www.facebook.com/NikolaKolodziejczykOrchestra

W przypadku zainteresowania kupnem partytur i partii - proszę o kontakt przez formularz w menu.

nikola

Metropole Orkest

To jest nagranie koncertu Richarda Bony i Metropole Orkest, na którym wykonują moją aranżację utworu Richarda pt. „Bisso Baba”.

Not long ago I was selected to participate in the Metropole Orkest Arrangers Workshop with Richard Bona. 8 arrangers from all over the world come together and have the great opportunity to work with this incredible ensemble - I got to write an arrangement of Richard’s original song, and otherwise work with the orchestra for a week, learning immensely in the process. Vince Mendoza, as the chief conductor and artistic leader has somewhat mentored us through this mind-blowing experience, giving helpful master-classes and conducting the pieces. They say that lots of people apply every year, so that makes this even a greater honor.

I was really inspired by the creative writing of all the arrangers invited - Reinhold Schmoelzer, Jörn Marcussen-Wulff, Scott Ninmer, Paul Anquez, Arcoiris Sandoval, Vickie Yang and Tobias Becker. Scott has a great tight writing instrumentation-wise, Jörn’s horns sound really inspiring, Paul has an ear for melodic nuances and subtle harmonic motion I really like, Reinhold inspired everybody with his superimposed rhythms and sound textures, while Arcoiris showed us some great chords and made a great use of irregular rhythms in her two minute piece, and Vickie and Tobias showed some real class with their stylized arrangements.

The orchestra managment staff does a pretty mind-boggling job of maintaining a 40 projects a year schedule, and seeing how the rehearsal work is laid-out was very good experience - it feels like constant recording session, which it is very much of the time. Custom monitoring for the orchestra, experienced staff that reads scores, live mixing, tasty catering - we had it all that week. Not forgetting the incredible musicians that are the part of the band. Martijn Vink on the drums is really nailing it in the best possible way.
At the workshop we worked on our own arrangements - analyzing, hearing, asking, removing fragments, reworking, hearing and getting answers. This was a great opportunity to see Vince Mendoza in action - having experienced so much he helped our arrangements to feel good, while retaining our original ideas as much as possible. We also concentrated on how groove is obtained - we analyzed some african grooves, and some of the other grooves Richard uses in his work, and we also talked about how the groove is lost - and discussed the aptly-named “groovebusters”. Hearing it from Vince Mendoza was a game-changer for me. Now I have a false sense of grasping the “groove maintenance process” that fails so many times in arrangements all over the music world - and I feel a lot safer now as a composer.

That will need to be confronted with reality though - so check it out in person on 23rd of april in Katowice - I’m writing a suite for a baroque chamber orchestra coupled with jazz trio, bass clarinet, soprano saxophone, piano and guitar.

Here’s another Metropole Orkest recording of my arrangement - this time it was a fast assignment for the workshop - arrange this John Williams piece with only theme and piano counterpoint given. I completed it overnight.

Chord Nation

First of all - there are two CDs released that I was working on: Perpetual Motion by Amine and Hamza M’Raihi and Concept Art Orchestra Live in Prague.
Perpetual Motion is a lovechild of M’Raihis» great oud kanun and composing skills and my weird taste in writing for a string quartet. While arranging i was unaware that there aren’t many (if any) examples of superimposing an active quartet over a decent arabic-rooted smoking-hot virtuosos. There are signs that it spoke to some people to an extent that the recording is nominated to some prestigious prizes and fares well in the world music charts.
The Concept Art Orchestra CD was released in Czech Republic by the Czech Radio, and it was a lot of fun to record, because it was a live concert in a great place: Jazz Dock is literally floating on the water in Prague. The second aspect of fun is that the recording features my composition that deals with big band overtones. That might have been the loudest composition i had pleasure to perform!

Chord Nation suite for a jazz orchestra with string quartet and electronics commissioned by Wrocław Philharmonic and Jazztopad Festival is being recorded - it premiered in november in Wrocław, and now we’re in the middle of mixing it after an extensive recording session in Polish Radio. As soon as i will have a little bit of free time i will link some photos, reviews and video from the recording session. It may deserve its own page, eventually.
This is a great place to thank all the people involved in the process, and there were so many that it would be somewhat embarassing to omit somebody (what i fear).
Big thank You to
Witold Kołodziejczyk, Aga Kiepuszewska, Mateusz Pliniewicz, Gosia Warszawska, Błażej Domański, Karolina Skrzyńska, Janek Pawlak, Tomasz Tamborski, Jacek Dyrda, Piotr Damasiewicz, Piotr Turkiewicz, Adrian Podgórny, Ewelina Serafin, Benny Brown, Erwin żebro, Oskar Torök, štepanka Balcárova, Marcin Wołowiec, Mateusz Mendyka, Mateusz łysoń, Paweł Niewiadomski, Szymon Kamykowski, Dawid Główczewski, Marek Pospieszalski, Przemysław Florczak, Mariusz Pędziałek, Grzegorz Grzeszczyk, Maciej Szczyciński, Michał Bryndal, Piotr Wronka, VIP Catering, Katering Katowice, Polskie Radio Katowice, Academy of Music in Katowice and many more.

Sent via Android with Drupal Editor

Michał Bryndal - Drumnimation

Kreatywne hopsztosy

Bardzo wiele rzeczy zadziało się od mojej ostatniej aktualizacji strony.
Moja suita na rozszerzony big band - Extreme Conditions - miała swoje premierowe wykonanie podczas mojego magisterskiego recitalu dyplomowego, zagraliśmy z nią też 3 koncerty w Austrii niecnie wykorzystując przychylność Instytutu Jazzu Grazowskiej Akademii Muzycznej. W tym miejscu należą się ukłony Edowi Partyce, dzięki któremu to wszystko się odbyło - praktycznie w każdym aspekcie.
Druga rzecz, która się wydarzyła to niespodziewany projekt! Z zaskoczenia zgodziłem się napisać godzinę muzyki na kwartet smyczkowy dla Amina i Hamzy - tunezyjskich wirtuozów oud i kanun. Zaskoczeniem był termin realizacji - w zasadzie musiałem napisać wszystko w dwa tygodnie, tak aby zostało jeszcze trochę czasu na próby. Kwartet smyczkowy składający się z ludzi przybywających do Tunezji z Quebec'u, Indiany, Bostonu i z Tunisu oczywiście nie posiadał się z radości widząc kwartetową masakrę w miejscu, gdzie spodziewali się długich nut do grania.
Płyta została nagrana w Tunezji - tak więc dwa tygodnie na zmiany, próby, nagrania, miksy i dzień na relaks - to było świetne doświadczenie!
Dodatkowo - nagrywanie piana w Tunisie okazało się rzeczą definitywnie tam niezwykłą, a częścią zabawy było oglądanie jak niewidomy stroiciel pochyla się nad instrumentem i mówi do mnie - "Jesteś z Polski - kojarzę generała Paderewskiego - wielki pianista"

Wspaniałe było poznawać świetnych muzyków z całego świata - serbskiego perkusjonalistę Gorana Milosevica, francuskiego gitarzystę Quentina DuJardena, smyczki - Sarah Wood, Lilian Belknap i Robin Ryczek (które wcześniej prowadziły warsztaty w Tunisie jako reprezentantki organizacji Cultures in Harmony), Nidhal Jedali i oczywiście Amine i Hamza M'raihi, oraz ich wspaniałych przyjaciół i rodzinę.

To jednak nie koniec wiadomości - we wrześniu nagraliśmy Stryjo - dzikie trio - z Michałem Bryndalem i Maciejem Szczycińskim. Mieliśmy przyjemność wygrać trochę czasu studyjnego w RG Studio w Radiu Gdańsk - więc wykorzystaliśmy okazję i rozszerzyliśmy tą nagrodę na trzydniową nagraniową ucztę.
O realizację tego nagrania poprosiliśmy Błażeja Domańskiego - sympatycznego perfekcjonistę ze Studia 7 w Piasecznie. Teraz trzeba popracować nad wydaniem.

Gdzie się podziały moje wakacje?

uaktualnienie: (dziękuję Williamowi Harvey'owi za przypomnienie mi, że amerykańskie mistrzynie smyczków nie pojawiają się w Tunisie same z siebie)

Big band a sprawa polska

Zobacz również

Pierwsze, wstepne proby katowickiego bigbandu akademii muzycznej wspartego orkiestra nikoli kolodziejczyka, o ktorej mozna przeczytac w dziale projektow - sa za nami. Pierwsze wrazenia - im trudniejsze nuty rozdaje tym szybciej I lepiej ida. Proste do grania rzeczy najwyrazniej usypiaja czujnosc muzykow u szczytu technicznych mozliwosci. Studia - okres czasu na cwiczenie, braku problemow ze zlobkiem drugiego synka I innych ciekawostek wymyslonych po to, by ciezko pracujacy muzyk mogl pracowac efektywniej bez czasu na cwiczenie. Trzeba to wykorzystac, a jest okazja, bo zostala mi do napisania najefektowniejsza szybka czesc suity. Prof. Ed Partyka na szczescie to terminator I kreator zarazem I potrafi tak mnie podejsc, zebym wycisnal z tych okolicznosci jak najwiecej. Mistrz.

Warsztaty z Jimem Beardem

Jim Beard, jeden z wielkich producentów naszych czasów, świetny kompozytor i sideman takich postaci jak John Scofield, Pat Metheny, John McLaughlin czy Wayne Shorter niedawno poprowadził warsztaty w naszym instytucie. Nagrywał z artystami z bardzo różnych muzycznych płaszczyzn - od Dizzy Gillespie'go do Brecker Brothers, od Dianne Reeves do Meshell Ndegeocello, od Toninho Horty do Waltera Beckera.
Wciągając nas w dobrze zbalansowany wykład o jego procesie twórczego komponowania, ciekawych historii z tras koncertowych, trochę historii jazzu w której miał okazje uczestniczyć, oraz dla niepoznaki zaprosił nas do wspólnego grania pewnych ćwiczeń, które lubi zgłębiać. Zostawił nam w głowach wielki wykrzyknik zmuszający nas do głębszych, dalszych i bardziej kompetentnych poszukiwań muzycznych. To był dobry dzień.

Emocjonujący Finisz

Miło mi zakomunikować, że od tej chwili swoją wiedzę z zakresu kompozycji będę czerpać od prof. Eda Partyki (USA/Austria) - świetnego kompozytora i specjalisty od big-bandów. Idealnym zwieńczeniem tego roku nauki będzie koncert planowany na 5 czerwca 2009. Moja godzinna kompozycja na rozszerzony big band ma zostać wykonana jako mój egzamin dyplomowy z fortepianu jazzowego. Koncert ma się odbyć w nowej sali koncertowej Akademii Muzycznej "Symfonia" w Katowicach.